Bandera to ludobójca!

„Zbrodnia Stepana Bandery przeciwko narodowi polskiemu była tak naprawdę tylko jedna. I ci, co dziś w Polsce tak chętnie mówią o banderyzmie, najczęściej o niej zapomnieli. Zbrodnią tą był zorganizowany w 1934 r. zamach na polskiego ministra spraw wewnętrznych płk. Bronisława Pierackiego. (…)Ale chciałbym bardzo mocno podkreślić i dać pod rozwagę – ten człowiek nie miał ze zbrodnią wołyńską nic wspólnego. Przecież całą akcję wołyńską przeprowadzono, gdy Bandera był uwięziony przez Niemców” – były premier Jan Olszewski.

Jak to na starość, może się poprzestawiać  człowiekowi w głowie? Idąc tym tokiem rozumowania, to Hitler nie miał nic wspólnego z poległymi żołnierzami i pomordowanymi cywilami po 30 kwietnia 1945 roku, bo… już nie żył. A Stalin nie ma nic wspólnego z sowietyzacją Polski, bo przebywał wtedy w Moskwie?  Pan Premier Olszewski napluł na groby tysięcy pomordowanych Polaków i mało mnie interesują jego zasługi, oraz siwy włos na skroni.

Wstyd mi za człowieka na którego w roku 1995 oddałem swój głos…

This entry was posted in Banderowskie ludobójstwo. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *