Komitet obrony złodziei…

„Jak ktoś chce coś ukraść, to nie wystawia faktury” taką oto życiową mądrością zabłysnął ostatnio alimenciarz Kijowski Mateusz.

Jak ktoś kocha własne dzieci, to nie płaci alimentów…

Takich to czasów dożyliśmy, że złodziej przyłapany z ręką w cudzej kieszeni, miast zapaść się ze wstydu pod ziemię, wyłazi jak gdyby nigdy nic przed kamery i raczy nas swoimi złodziejskimi przemyśleniami.

Tylko osoby, które mają coś do ukrycia  – kombinują”.

A co jeśli złodziej czuje się bezkarny, bo wie że ma nad sobą rozłożony parasol ochronny i nie musi kombinować? Czy ten od Amber Gold kombinował? Nie było takiej potrzeby, wystawiał faktury i kradł w żywe oczy, bo o jego bezpieczeństwo (i swoje „działki”) dbał cały gdański bezwymiar niesprawieliwości, łącznie z prezydentem Gdańska i premierem RP!

Kijowskiego jestem w stanie zrozumieć – jak głodna świnia dorwie się do koryta, to póżniej nie można ją od tego koryta oderwać.  Continue reading „Komitet obrony złodziei…”

Pedał i lesbijka – szansą dla niemieckiej armii?

Minister obrony Niemiec Urszula von der Leyen  twierdzi, że pod koniec stycznia dowództwo niemieckiej armii weźmie udział w szkoleniu na temat „tożsamości seksualnej” w Bundeswehrze, organizowanym przez MON.

„To prawdziwa szansa dla Bundeswehry, by zaprezentować się jako pracodawca otwarty, elastyczny i nowoczesny”.

Niemcy były, są i będą naszym największym wrogiem…cieszy więc wszystko co skutkuje osłabieniem niemieckiego potencjału militarnego, bo pedalstwo w wojsku i jego feminizacja to najkrótsza droga do upadku. Podobno jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to odbiera mu rozum…

Koniec Ciamajdanu…

Dwa tygodnie dane hołocie, aby się na nowo policzyła…mam tylko nadzieję, że warchoły okupujące Sejm zostaną z godnie z prawem rozliczeni i poniosą (przynajmniej) dotkliwe kary regulaminowe i finansowe. Jeśli tak się nie stanie, 25 stycznia będziemy mieli powtórkę z rozrywki…

Trudno nie zgodzić się, że protest przygotowano pod dynamiczną sytuację zamachu (puczu)…tylko zamiast zdeterminowanych zamachowców mieliśmy okazję oglądać elytę próżniaczą, leniwą i głupią, od 25 lat utwierdzaną w przekonaniu,że jest czymś wyjątkowym…a prawda jest taka, że to pospolite lumpy, złodzieje i sprzedawczyki do wynajęcia. Jarosławowi co najwyżej kota mogą wyprowadzać na spacer…a swoją drogą, dlaczego PiS zwleka z odtajnieniem zbioru zastrzeżonego IPN-u i aneksu do raportu z likwidacji WSI? 

Czy Sejm zostanie zerwany?

Grupa sprzedawczyków i złodziei, śladem swoich XVIII-wiecznych poprzedników, za wszelka cenę dąży do zerwania obrad Sejmu...Wielka odpowiedzialność spoczywa na Jarosławie…co zrobić? Czy zgodnie z prawem rozpędzić całe to warcholstwo, czy też okazać „słabość”  i przenieść obrady do sali kolumnowej… wbrew sobie, wydaje mi się, że w tym wypadku roztropniejszym rozwiązaniem, byłoby okazać „słabość”.  Przeczekać i robić swoje…bo wielu ludziom otwierają się oczy.

Boże błogosław Jarosławowi…

 

Komunikat dla baranów – „biegły wstępnie wykluczył udział osób trzecich…”

O godzinie 20:00 pogotowie zostało poinformowane o śmierci 43-letniego mieszkańca Gdańska. Biegły wstępnie wykluczył udział osób trzecich, niemniej zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która ustali przyczyny zgonu mężczyzny – poinformowała media Aleksandra Siwert z KMP Gdańsk.

Poważny biegły z poważnej prokuratury, wstępnie nie wyklucza niczego, a zwłaszcza udziału osób trzecich. Zapewne śmierć nastąpiła w piątek wieczorem, więc sekcja zwłok nic nie wykarze a delikwent tak jak Lepper, wiążac sobie sznur na szyi wytarł na nim swoje odciski palców?

Podobno w życiu nie ma przypadków, są tylko znaki…czy to jest znak dla „Bolka”? Może „Bolek” ma dość i chciałby, co nie co Narodowi powiedzieć.